Wyprzedaże skłaniają do zakupów

Istnieje kilka magicznych słów, które napędzają sprzedaż i są narzędziem pracy każdego marketingowca. To oczywiście takie słowa jak wyprzedaż, promocja, okazja, obniżka, rabat i tym podobne. Psychologowie zajmujący się zachowaniami zakupowymi klientów doskonale wiedzą, że niewiele osób jest w stanie oprzeć się tego typu hasłom. Dlatego w dużych sklepach promocje są zawsze, obejmują co jakiś czas inną grupę towarów, oferują inne rabaty i firmy promocji ale sklep, który nie ma żadnej promocji, po prostu wydaje się większości klientom nieatrakcyjny, a co gorsza, drogi. Kupienie czegoś w promocji daje nam przeświadczenie o tym, że zrobiliśmy dobry interes, że zapłaciliśmy mniej niż dany towar jest wart. Co jednak dziwne, okazuje się, że wyprzedaże i wszelkiego rodzaju promocje powodują to, że kupujemy towary, których w ogóle kupować nie zamierzaliśmy. Rzeczy o których nie mieliśmy pojęcia, że istnieją, że w ogóle mogą nam się do czegoś przydać. Dlatego też wiele osób przyznaje, że zdarzyło im się kupić coś tylko dlatego, że było w promocyjnej cenie. Po przyjściu do domu natomiast osoby te stwierdzały, że to w ogóle nie jest im potrzebne i dany produkt ostatecznie lądował gdzieś w szufladzie. Zatem kupowanie na promocji, choć z definicji powinno być opłacalne, okazuje się często zupełnie bezsensownym wydawaniem pieniędzy.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.